ART+40
Kveiki. Drożdże rodem ze Skandynawii, które ostatnimi czasy zyskują na popularności, dzięki swojej osobliwej charakterystyce fermentacji. Sam osobiście nie miałem jeszcze okazji z nimi pracować, jednakże miałem tę przyjemność spróbować piwa, które powstało przy ich współudziale. Mowa tutaj o ART+40, czyli kooperacyjnym wyrobie browaru Stu Mostów i Nepomucena. Jak wypada ta Double IPA na kveikach?

Piwne rzemiosło to świat w którym nie ma chwili stagnacji. Co rusz pojawia się jakaś nowość, a nawet jeśli nie, to na światło dzienne zostają wydobyte zakurzone pyłem upływającego czasu stare odmiany chmieli bądź szczepy drożdży. Innymi słowy nie ma czasu na nudę, a przy okazji jest mnóstwo potencjalnie ciekawego materiału do recenzji. No bo wszak człowiek z czystej ciekawości chce sprawić czym jest jakiś nowy styl piwa, eksperymentalny chmiel, bądź też stare drożdże rodem ze Skandynawii. Dzisiaj o tych ostatnich, a dokładniej o piwie na Kveikach.

Kveik z języka norweskiego to po prostu „drożdże domowe”, których pochodzenie przypisuje się właśnie rejonowi Norwegii. Pomimo tamtejszego chłodnego klimatu same drożdże dedykuje się fermentacji w wysokich (ponad 30°C) temperaturach, przy czym nie ma zagrożenia by w trakcie swojej pracy wytworzyły wysokie stężenia alkoholi wyższych (fuzli). Jeśli chodzi o profil aromatyczno-smakowy jaki jest efektem ich działań, to w głównej mierze mówi się o akcentach owocowych. Patrząc na powyższe, kveiki zdają się idealnym wyborem, gdy ktoś chce pobawić się latem w warzenie piwa, nie musieć się martwić o zbytnią kontrolę by temperatura fermentacji nie skoczyła zbyt wysoko, a przy okazji uzyskać przyjemnie owocowe piwo.

Osobiście nie miałem jeszcze okazji użyć ich w moim domowym browarze, jednakże spróbować efektu ich użycia już tak. Oto ART+40 czyli efekt kooperacji browaru Stu Mostów i Nepomucena. Mamy tutaj do czynienia z Kveik DIPA, czyli podwójną IPA fermentowaną przy udziale kveików z norweskiego miasta Stranda. Owocowy profil drożdży dodatkowo podbija oczywiście solidne chmielenie nowofalowymi odmianami takimi jak: Galaxy, Citra, czy też Columbus, a to zapowiada solidną dawkę szerokiej gamy owoców. Przynajmniej na papierze. Jak zatem ART+40 wypada w rzeczywistości?

ART+40

Biorę pierwszy wdech. Czuć bardzo wyraźnie owoce jednakże nie tropikalne, nawet nie cytrusy, a coś bardziej swojskiego, jeśli można to tak ująć: czerwone jabłko, brzoskwinia, morela, a może i nawet nektarynka. Kolejne kilka wdechów to potwierdza, choć jednocześnie odnoszę wrażenie, że profil aromatyczny się zmienia. Odczekuje chwilę, resetuje zmysł węchu i tak… Do głosu dochodzą efekty użycia nowofalowych chmieli, które wnoszą wiele tropikalnych nut, którym zdecydowanie przewodzi ananas, za którym podążą mango i odrobina cytrusów.

Kolorystycznie piwo utrzymuje się w barwach zamglonego złota bądź też pomarańczy i prezentuje się całkiem apetycznie. Wysoki poziom prezencji trzyma również piana, której tworzy się dość sporo na samym początku, a opadając ładnie oblepia ściany szkła.

W ustach pierwsze co daje się poczuć to podwyższoną pełnie i cielistość piwa, która przyjemnie i wręcz aksamitnie rozlewa się po języku. Wysycenie, podobnie jak pełnia, średniowysokie, co sprawia, że mimo wszystko pije się to lekko. Na finiszu czuć wyraźną, ale niezbyt mocną i niezalegającą goryczkę. Posmaki chmielowe, jak najbardziej obecne o zabarwieniu owocowym, podobnym z resztą jak ma to miejsce w aromacie. Ponadto czuć mimo wszystko, że jest to wersja Dopuble IPA, bo wskazuje na to pełnia, lekkie rozgrzewanie alkoholowe w przełyku i ogólnie takie odczucie, że piwo jest cięższego kalibru. Ale nawet pomimo powyższego piwo jest stosunkowo lekkie w odbiorze.

ART+40 uznaje za zaliczony. Pierwsze doświadczenie z drożdżami kveik również. Tym samym miałem okazję spróbować bardzo smacznej i bardzo aromatycznej podwójnej IPA na norweskich drożdżach. Piwo jest przepełnione owocami różnego rodzaju, od bardziej swojskich jabłek, brzoskwini i nektarynek po bardziej tropikalne mango i ananas. Zgodnie z faktem, że jest to Doubla IPA piwo jest pełne, aksamitne i bardziej „grzejące”, a zarazem nie sprawia wrażenia ciężkiego i męczącego. Po prostu udane piwo jak i sama kooperacja.

Metryczka
Browar: Stu Mostów & Nepomucen
Nazwa piwa: Art + 40
Styl: Kveik DIPA
Ekstrakt: 18º blg
Zawartość alkoholu: 8,0% obj.
Najlepiej spożyć przed: 22.06.2021
Ocena: 7,5/10
Piwotoki*: chmielowe, owocowe, ananas, mango, nektarynka, goryczka, pełne, aksamitne


Nie zapominajcie również o:

  1. możliwości komentowania i dzielenia się swoimi wrażeniami z tekstu i nie tylko;
  2. zajrzeniu na blogowego Facebooka i Instagrama;
  3. zapisaniu się do grupy Fanów Piwnego Craftu (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), gdzie również znajdziecie moje teksty, ale również innych piwnych freaków dzielących się swoimi piwnymi doświadczeniami.
  4. po więcej piw w stylu Double IPA czy też z browaru Nepomucen bądź Stu Mostów odsyłam do odpowiednich kategorii.

*Piwotoki – pojedyncze słowa pod postacią potoku, które razem składają się na całokształt piwa.