Pan Portier
Z Browarem Zakładowym miałem okazję do tej pory poznać się dwukrotnie, jednak obydwa spotkania bazowały na piwach jasnych. Tym razem jednak sięgnąłem po coś ciemnego z ich oferty, a dokładniej rzecz ujmując Portera Bałtyckiego. Jak zatem z tą klasyką poradziła sobie ekipa browaru z Poniatowej i jak przywita mnie Pan Portier?

Ostatnie tchnienie stycznia…

Niby mamy już kwiecień, a ja dzisiejszym piwem, chcę jeszcze wrócić do styczniowego święta jakim był Dzień Portera Bałtyckiego. Na tamtą okazję zamówiłem sobie z internetowego sklepu KraftKlub kilka, a jakże by inaczej, Porterów Bałtyckich, które finalnie musiałem odłożyć na inną okazję. Wszystko za sprawą zatkanych zatok, które skutecznie zawłaszczyły zmysł powonienia i przez dłuższy czas nie pozwoliły cieszyć się piwem. Tak więc Baltic Porter Day 2021 odbyłem co prawda nie o „suchym pysku”, ale o zabranym węchu.

Jednakże co się odwlecze to nie uciecze, więc sięgnąłem ostatnio po jeden z porterów zakupiony właśnie na wspomnianą wyżej okazję. Trafiło na Pan Portier z Browaru Zakładowego, który ku mojemu zaskoczeniu, okazał się zgubić termin „najlepszego” spożycia, na krótko po internetowym zakupie. No cóż, zdarza się, ale akurat w przypadku Bałtyka, nie jest to problem, bo dłuższe leżakowanie może wręcz wnieść dużo dobrego. Przy okazji zobaczę, jak z polskim skarbem piwowarstwa poradził sobie Zakładowy, browar z Poniatowa (ok. 40 km na zachód od Lublina), którego wyroby do tej pory tylko dwukrotnie u mnie gościły (nie było to jednak nic ciemnego). Nie przedłużajmy zatem, odmeldujmy się u Pana Portiera i zakwaterujmy.

Metryczka

Browar: Zakładowy
Nazwa piwa: Pan Portier
Styl: Porter Bałtycki
Ekstrakt: 24º blg
Zawartość alkoholu: 9,7% obj.
Skład: woda, słody: jęczmienny, pszeniczny; chmiel, drożdże
Najlepiej spożyć przed: 10.01.2021


Pan Portier

Oczy

Firmowe szkło świetnie mieści w sobie i prezentuje czarną głębię Pana Portiera, choć pod światło widać przebijające także jaśniejsze brunatne przebłyski, co pozwala także odnotować klarowność piwa. Piana średnioobfita, beżowa i niezbyt trwała, bo po czasie znika całkowicie z pola widzenia.

Nos

Aromat początkowo wydaje się być bardzo słodko zabarwiony, zwłaszcza przez melasę. Drugi wdech przynosi już nieco bardziej stonowaną słodycz, a profil uzupełnia lukrecja, palony karmel, pieczywo razowe. Swoją obecność odhacza także spora część akcentów utlenionych: śliwki, żurawiny, rodzynek, sherry. Z oddali zdaje się również majaczyć gorzka czekolada i kawa. Co ciekawe do wspomnianej z początku melasy dołącza dość wyraźna ziołowość przez co całość przypomina trochę Tymsal lub ziołowe tabletki na gardło. Intrygujące.

Usta

W ustach czuć syropową, czy też likierową teksturę piwa, która ma zabarwienie ciemnego cukru, ziół, suszonych owoców i odrobiny żywicy. Na podniebieniu po przełknięciu odznacza się subtelny, szlachetny alkohol, który współgra tam z średnio-intensywną palonością. Dzięki powyższemu początkowe słodkawe odczucie na języku, zmienia się w zdecydowanie wytrawny finisz. Wysycenie raczej w stronę niskiego, nie wyczuwam zbyt wiele gazu.

Reasumując

Pan Portier odebrał ode mnie kartę meldunkową, po czym postawił przede mną szkło z Porterem Bałtyckim w środku. Piwem, które zostało już w pewnym stopniu nagryzione zębem czasu, a współgrając z bogatą słodową bazą obfituje w wiele ciekawych nut: lukrecji, melasy, śliwki, żurawiny, rodzynek, wiśni, sherry i nieco schowaną z tyłu kawą oraz czekoladą. Utleniona klasyka można by więc powiedzieć, którą dodatkowo urozmaicają akcenty żywicy, a także ziół, co dodaje intrygujących wrażeń. W kilku słowach, to po prostu dobry klasycznych Porter Bałtycki ze stemplem przybitym przez upływający czas.


Nie zapominajcie również o:

  1. możliwości komentowania i dzielenia się swoimi wrażeniami z tekstu i nie tylko;
  2. zajrzeniu na blogowego Facebooka i Instagrama;
  3. zapisaniu się do grupy Fanów Piwnego Craftu (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), gdzie również znajdziecie moje teksty, ale również innych piwnych freaków dzielących się swoimi piwnymi doświadczeniami.
  4. po więcej piw w stylu Porter Bałtycki, czy też z Browaru Zakładowego odsyłam do odpowiednich kategorii.