Cyber NEIPA
Czy można stworzyć soczyście owocową New England IPA bazując tylko na jednym chmielu? Na takie piwo porwał się browar Deer Bear tworząc Cyber NEIPA, czyli Single Hop NE IPA nachmieloną tylko i wyłącznie dobrze wszystkim znaną Citrą. Ile udało się z niej wycisnąć w gotowym piwie?

W pojedynkę…

Single Hop. Dla niewtajemniczonych: zwrot ten oznacza ni mniej, ni więcej, że przy produkcji piwa użyto tylko jednej odmiany chmielu: zarówno na goryczkę, jak i smak czy też aromat. Takie piwo to nie tylko świetna okazja by pokazać jak wiele z jednego chmielu można wycisnąć. To także idealny sposób, by na własnej skórze, czy raczej nosie i języku, przekonać się jak prezentuje się dana odmiana chmielu, jakie aromaty, posmaki wnosi, jaką goryczkę powoduje. Innymi słowy, można poznać jej możliwości. I na taki zabieg zdecydował się browar Deer Bear tworząc Cyber NEIPA. Jest to chmielona wyłącznie klasyczną i wszystkim dobrze znaną Citrą, New England IPA. Już samo to zapowiada, że będzie soczyście owocowo, a z etykiety dodatkowo wołają do nas kolejne informacje. Otóż ekipa browaru chmielu postanowiła dorzucić w opór na każdym możliwym etapie produkcji, min.: na whirpool, na zimno, ale także co ciekawe podczas samej fermentacji. Brzmi to doprawdy obiecująco. Sprawdźmy zatem, czy potencjał Citry został wykorzystany w 100% i jakie odczucia zapewni nam w całokształcie.

Metryczka

Browar: Deer Bear (uwarzone w Browar Sady)
Nazwa piwa: Cyber NEIPA
Styl: Single Hop New England IPA
Ekstrakt: 16º blg
Zaw. alkoholu: 6,5% obj.
Skład: woda, słód jęczmienny, płatki owsiane, płatki pszenne, słód owsiany, chmiele: Citra; drożdże
Data ważności: 21.09.2021 r.


Cyber NEIPA w szkle z browaru Deer Bear

Oczy

Piękna, złota barwa, która przykuwa wzrok i świetnie prezentuje się w nowo nabytym szkle. Ponadto nie mam wątpliwości, że klarowność jest tutaj stuprocentowa. Do tego śnieżnobiała piana, obfita, opadająca do ok. 2cm warstwy, po czym chwilę tak się trzyma, by znów opaść tym razem do cienkiego kożucha.

Nos

Na wstępie podam, że zapisując notkę dotyczącą wyglądu, trzymałem nos jakieś 20 cm obok szkła, a do mojego nosa i tak docierał bardzo wyraźny i intensywny chmielowy aromat. O tak! Pierwsze niuchnięcie, już ze szkła: słodki sok z białych winogron (takie mam skojarzenie). Kolejne wdechy i aromat odsłania tym razem coś na wzór soku multiwitaminowego: mango, marakuja, ananas, pomarańcza. Prawdziwa owocowa bomba, nie tracąca na wyrazistości i opanowująca zmysł powonienia. Czuć ją przez cały czas kosztowania piwa.

Usta

W ustach jak łatwo było się spodziewać mamy powtórkę z nosa, tzn. ponownie pierwsze i chyba jedyne skrzypce gra użyta Citra. Tropiki, cytrusy… Po prostu owoce, owoce i jeszcze raz owoce. Soczyste, słodkie, zupełnie jakby ktoś dodał ich konkretną ilość do kadzi. Co ważne jest także goryczka, balansująca nieco tą owocową słodycz, bo wyraźnie odznacza się na podniebieniu odpowiadając za bardziej wytrawny finisz. Nasycenie gazem wysokie, treściwość piwa, jak dla mnie średnio niska (spodziewałem się nieco wyższej).

Reasumując

O rany! Jakie to było pyszne piwo. Pełne zachwycającego i powalającego aromatu, który sprawiał wrażenie, jakby to na etapie produkcji zamiast chmielu wrzucono po prostu owoce w całości. Bezsprzecznie opanowują one zmysł powonienia, ale nie tylko, bo podobnie sprawa miała się w ustach, gdzie ta owocowość ponownie się wybijała, a całości dopełniała wyraźna, ale nie męcząca goryczka. To piwo to nie tylko piękny przykład jak wiele można wydobyć z chmielu Citra, czy też jak on prezentuje się w „singlu”. To także świetne ukazanie, że nie trzeba dorzucać nie wiadomo ilu różnych odmian tej zielonej roślinki do piwa, by osiągnąć powalający efekt. Czasem wystarczy tylko jedna, nawet dobrze przez wszystkich znana i można powiedzieć, że nawet „wczorajsza”, by nadal uzyskać efekt „WOW”. Taka jest właśnie Cyber NEIPA.


Nie zapominajcie również o:

  1. możliwości komentowania i dzielenia się swoimi wrażeniami z tekstu i nie tylko;
  2. zajrzeniu na blogowego Facebooka i Instagrama;
  3. zapisaniu się do grupy Fanów Piwnego Craftu (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), gdzie również znajdziecie moje teksty, ale również innych piwnych freaków dzielących się swoimi piwnymi doświadczeniami.
  4. po więcej piw w stylu IPA, New England IPA czy też z Deer Bear odsyłam do odpowiednich tagów.