Moczybroda Milk Stout
Browar Moczybroda na blogu pojawia się po raz pierwszy choć, osobiście kilka ich piw już piłem, Nigdy jednak nie było to nic ciemnego, tak jak dzisiejszy bohater, którym jest Łaciaty Stout. A skoro łaciaty, to już łatwo się domyślić, że jest to przedstawiciel Milk Stouta.

🏭Browar Moczybroda

🍺 Łaciaty Stout
🗃️ Milk Stout
🏷️ Ekstrakt: 15° blg // Alkohol: 5,4% obj.
📋 Skład: woda, słody jęczmienne (Pale Ale, monachijski, czekoladowy) słód pszeniczny, płatki owsiane, palony jęczmień, chmiele: Fuggles, Marynka; drożdże S-04, laktoza
📅 Data przydatności: 09.10.2020
👀 Barwa piwa ciemnobrunatna, bliska czarnej. Brunatne refleksy pod światło. Piana beżowa, niezbyt obfita i dość szybko znika prawie do zera.
👃 Aromat określiłbym jako ugrzeczniony w sensie nie jest intensywnie palony, a bardziej ukierunkowany na mleczną czekoladę. Kawy raczej jest niewiele, a nawet jeśli to jest ona dość szybko przykrywana przez kakao, które jeszcze bardziej się uwydatnia po zamieszaniu całości w szkle.
👅 Początkowe odczucie w ustach wydaje się być zdecydowanie słodkie. Jednakże po przełknięciu podniebienie zostaje opanowane przez bardziej wytrawny finisz, co uznaje jako plus bo urozmaica i balansuje słodycz piwa. Początkowa słodka czekolada, zostaje stłumiona przez paloną czarną kawę. Wysycenie niskie, natomiast pełnia piwa kształtuje się jako średnia w stronę niskiej.
💭 Grzeczny i czekoladowy. Tak bym mógł w dwóch słowach ująć cechy charakterystyczne tego Milk Stouta. Ale tego człowiek raczej po tym stylu powinien się spodziewać. Słodki, nacechowany w głównej mierze czekoladą, ale także nieco paloną kawą dla balansu. Takowej nieco brakuje mi w aromacie, zdecydowanie lepiej prezentuje się ona w ustach, balansując odczucie.
❗Co ważne, pity po terminie, więc wcześniej też mógł prezentować się nieco inaczej 😉

Czołem!

Nie zapominajcie również o:

  1. możliwości komentowania i dzielenia się swoimi wrażeniami z tekstu i nie tylko;
  2. zajrzeniu na blogowego Facebooka i Instagrama;
  3. zapisaniu się do grupy Fanów Piwnego Craftu (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), gdzie również znajdziecie moje teksty, ale również innych piwnych freaków dzielących się swoimi piwnymi doświadczeniami.
  4. po więcej Stoutów, także tych „milk” odsyłam od odpowiedniego tagu -> Stout