Coffee Rye Stout
Kawę do piwa można dodać na wiele sposób i każdy na jaki się zdecydujemy przyniesie inne efekty i końcowe doznania przy konsumpcji piwa. Jak zatem ma się żytni stout z dodatkiem kawy parzonej poprzez aeropress? Oto recenzja takowego właśnie piwa, o które postarał się browar Nepomucen przy współpracy z Golemem i palarnią kawy Figa.

🏭Browar Nepomucen & Browar Golem & Figa Coffee
🍺
Into The Void
🗃️
Coffee Rye Stout
🏷️
Ekstrakt: 16,5° blg // Alkohol: 6,5% obj.
📋
Skład: woda, słód jęczmienny, słód żytni, płatki jęczmienne i owsiane, palony jęczmień, kawa, chmiel, drożdże
📅
Data przydatności: 30.01.2021
👀
Czarne, nieprzejrzyste, pod światło ujawnia nieco ciemnobrunatnej głębi. Piana pomimo agresywnego nalewania, prawie się nie tworzy. Jedynie zamieszanie w szkle pozwala ujrzeć jej niewielką ilość i beżową barwę.
👃
Aromat ciemnego piwa obecny, bez dwóch zdań. Pierwszy niuch to jak dla mnie akcent czekolady, słodkiej, takiej jakby mlecznej. Kawa początkowo zupełnie nie do wyłapania, dopiero z czasem nabiera na wyrazistości, ale nadal nie przebija siły z jaką odznacza się czekolada. Nie czuć solidnej, palonej kawy. Bardziej jest to mix złożony w 65% z czekolady i 35% kawy. No dobra, jeszcze tak z 5% uszczknąłbym na rzecz akcentów zbliżonych do pumpernikla.
👅
Średnia treściwość. Nasycenie niskie, co z resztą jest potwierdzeniem nikłej piany. W ustach piwo już prezentuje już nieco inny charakter. Balans jakby zostaje odwrócony o 180° skutkiem czego to kawa łapie oddech i wysuwa się na prowadzenie. Tym samym pojawia się wyraźniejsza paloność i kawa, ale nie jest to mocna czarna kawa (tzw. siekiera), a nieco bardziej grzeczna, stonowana z dodatkiem kostki czekolady. Ponadto, całość jest bardzo gładka i aksamitna. Słód żytni ewidentnie daje o sobie znać.
💭
Patrząc pod kątem stylu: Coffee Rye Stout, to jak najbardziej zarówno kawę jak i żyto można odhaczyć. Kawowy profil piwa jest dość subtelny, nie tak srogo palony, ale wciąż na tyle intensywny by dominować w piwie. Choć bez tych owocowych akcentów, ponoć charakterystycznych przy kawie z aeropressu. Do tego czekoladowa urozmaicającą odczucia i żyto podbijające pełnię piwa i jego końcowy odbiór. Aksamitne, gładkie, smaczne i aromatyczne na nieco inny sposób niż standardowy Coffee Stout. Zdawać by się mogło, że to tylko tyle, ale po co niepotrzebnie kombinować. Jest dobrze tak jak jest 😉

Po więcej informacji o browarach i palarni kawy, która współpracowała przy tworzeniu piwa, odsyłam do ich profili na Facebooku i Instagramie.
Browar Nepomucen: Facebook / Instagram
Browar Golem: Facebook / Instagram
Figa Coffee: Facebook / Instagram
Zapraszam do śledzenia ich poczynań!

Czołem!

Nie zapominajcie również o:

  1. możliwości komentowania i dzielenia się swoimi wrażeniami z tekstu i nie tylko;
  2. zajrzeniu na blogowego Facebooka i Instagrama;
  3. zapisaniu się do grupy Fanów Piwnego Craftu (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), gdzie również znajdziecie moje teksty, ale również innych piwnych freaków dzielących się swoimi piwnymi doświadczeniami.
  4. inne recenzje znajdziecie oczywiście w zakładce Piwa, natomiast konkretne style to już odpowiednie tagi: stout, itd.