Browar Sady Gose
Śliwka do tej pory kojarzyła mi się w głównej mierze z ciemnymi piwami typu porter/stout, gdzie najczęściej dodatkowo wędzona była świętym uzupełnieniem złożonego profilu piwa. Ostatnio jednak wpadł mi w ręce przedstawiciel jasnej mocy pod postacią Gose, do którego Browar Sady dodał zawrotne ilości przecieru śliwkowego? Jak takie połączenie się sprawdza?

🏭Browar Sady
🍺
Śliwa
🗃️
Gose ze śliwką
🏷️
Ekstrakt: 10,0° blg // Alkohol: 3,5% obj.
📋
Skład: woda, słody jęczmienne, słody pszeniczne, laktoza, chmiel, drożdże, przecier śliwkowy
📅
Data przydatności: 18.03.2021
👀
Barwa jak dla mnie jest połączeniem pomarańczy i złota, dodatkowo prawie idealnie klarowna. Piana biała i choć początkowo dość obfita, z czasem znika prawie do zera.
👃
Aromat z początku nie nosi zbyt wyraźnych śladów użycia przecieru śliwkowego. Jest bardziej cytrusowy i w sumie ogólnie dość słodki. Dopiero z czasem śliwka nabiera wyrazu i uwidacznia się, powoli przejmując zmysł węchu. Nadal jednak jest dość słodko w aromacie i lekko cytrusowo.
👅
O ile w nosie na śliwkę trzeba było chwilę poczekać tak tutaj, jest ona na pierwszym planie od samego początku. Bardzo intensywna, wyraźnie zaznacza się na podniebieniu, trochę jak przy konsumpcji powideł. Nie jest jednak już tak słodko. W ustach bardziej pojawia się lekką słonawość na spółkę z delikatnym kwaskiem. Dzięki temu piwo nabiera rześkiego charakteru, zwłaszcza że cechuje się dość wysokim wysyceniem i niską treściwością.
💭
Na samym początku zastanawia mnie jedna rzecz: w składzie nie wymieniono soli, natomiast w opisie jest jakoby ją dodano… To jak… Jest sól w tym piwie czy nie? 😜 Bo organoleptycznie wyczułem ją w ustach, lekka słonawość jest wyczuwalna. Co do całości to Śliwa jest zarówno w nazwie jak i samym piwie. Wyraźna, przecierowa, słodko-kwaśna. Należy jednak pamiętać, że jest ona tylko dodatkiem do bazy, którą stanowi Gose. W tym wypadku baza zeszła na drugi plan, choć czuć sól i lekki kwasek to brakuje trochę kolendry dla urozmaicenia. Niemniej całość jest bardzo lekka, aromatyczna i orzeźwiająca. Oby tylko kilka gorzkich słów z mojej strony nie skończyło się śliwą pod okiem 😅

Więcej informacji o browarze Sady i ich wyrobach znajdziecie na ich Facebooku, Instagramie. Zapraszam do śledzenia ich poczynań!

Czołem!

Nie zapominajcie również o:

  1. możliwości komentowania i dzielenia się swoimi wrażeniami z tekstu i nie tylko;
  2. zajrzeniu na blogowego Facebooka i Instagrama;
  3. zapisaniu się do grupy Fanów Piwnego Craftu (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), gdzie również znajdziecie moje teksty, ale również innych piwnych freaków dzielących się swoimi piwnymi doświadczeniami.
  4. inne recenzje znajdziecie oczywiście w zakładce Piwa.