Kwaśne piwa deserowe to dla jednych moda, a dla innych prawdziwa plaga piwnego kraftu. Czy piwo bazujące na laktozie, a także dodatku soku z czterech owoców może smakować? Czy to jeszcze piwo, czy może wyrób piwopodobny?

🏭 Browar Pinta
🍺 Pinta Deli Store #3
🗃️ Pastry Sour
🏷️ Ekstrakt: 20° blg // Alkohol: 5,6% obj.
📋 Skład: woda, słód jęczmienny pilzneński, płatki owsiane błyskawiczne, płatki pszenne błyskawiczne, laktoza, chmiel Columbus, sok z: wiśni, maliny, jeżyny, czarnej porzeczki; drożdże WLP066 London Fog
📅 Data przydatności: 26.02.2021
👀 Głęboka wiśniowo-czereśniowa barwa z rubinowymi przebłyskami. Piana jest jasnoróżowa, bardzo obfita i trwała. Podczas opadania pojawia się lacing.
👃 Zdecydowanie słodko-kwaśny aromat, bardzo intensywnie owocowy i lekko mleczny/jogurtowy. Owoce znajdujące się etykiecie zdecydowanie są tutaj wyczuwalne, z wyraźnym naciskiem na wiśnie i czarną porzeczkę. Ujawniająca się momentami jeżyna sprawia, że pojawiają się też nuty nawiązujące do owoców leśnych.
👅 Od początku czuć gęstość i treściwość piwa. Bardzo gładko, wręcz aksamitnie wlewa się ono na język. Nasycenie gazem średnio wysokie. Ponownie wychodzi tutaj wyrazista owocowość piwa, która utrzymuje się jeszcze dłuższą chwilę po przełknięciu. Nie jest ona taka jak przy piciu soku owocowego, jest bardziej mleczna, lekko kwaskowa. Trochę jak kompot owocowy z dodatkiem mleka.
💭 Jest do zdecydowanie piwo, które to co prezentuje sobą na etykiecie, dość wiernie odbija także w aromacie i smaku. Mam tutaj oczywiście na myśli owoce, które bez najmniejszego problemu poczujemy obydwoma zmysłami. Jest ich do prawdy konkretna ilość. Samo piwo choć Pastry Sour w moim odczuciu jest bardziej kwaskowe. Słodycz objawia się bardziej pod postacią mlecznego, aksamitnego odczucia w ustach, które ładnie konstruuje owocowa kwaśność. Niemniej całość jest bardzo smaczna i soczyście aromatyczna.

Więcej informacji o Browarze PINTA i ich wyrobach znajdziecie na ich Facebooku, Instagramie i stronie WWW. Zapraszam do śledzenia ich poczynań, zwłaszcza że dobre mają nie tylko piwa!

Wszystko co nosi znamiona „pastry„, „sour” lub uwarzone zostało w Pincie znajdziecie pod tymi właśnie tagami. Wystarczy kliknąć!

Czołem!

Nie zapominajcie również o:

  1. możliwości komentowania i dzielenia się swoimi wrażeniami z tekstu i nie tylko;
  2. zajrzeniu na blogowego Facebooka i Instagrama;
  3. zapisaniu się do grupy Fanów Piwnego Craftu (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), gdzie również znajdziecie moje teksty, ale również innych piwnych freaków dzielących się swoimi piwnymi doświadczeniami.