India Pale Ale to chyba jedyny bazowy styl, który stał się idealnym podmiotem to tworzenia wariacji na jego temat i eksperymentowania. Co chwile pojawiają się coraz to nowsze połączenia, a kreatywność piwowarów nie ma granic. Dzisiaj połączenie belgijskiego Witbiera i amerykańskiej IPA, czyli White IPA w wykonaniu browaru Szałpiw.
🏭Browar Szałpiw
🍺 White APA
🗃️ White APA
🏷️ Ekstrakt: 12° blg // Alkohol: 5,1% obj.
📋 Skład: woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, płatki owsiane, granulaty chmielowe, kwiaty czarnego bzu, kwiaty jaśminu, kolendra, drożdże, olejek bergamotkowy.
👀 Barwa soczyście pomarańczowa, samo piwo wyraźnie zamglone. Piana biała, niezbyt obfita, redukuje się do cienkiej tafli, lekko oblepiająca szkło.
👃 Aromat bardzo intensywny. Na froncie zdecydowanie wybija się przyjemna słodycz i cytrusowość przywodząca na myśl pomarańcze i mandarynki. Dodatkowo tłem dla wyżej wymienionych owoców są akcenty czarnego bzu i bergamotki, nie tak intensywne, ale dające się wyłapać.
👅 W ustach mamy już większy miszmasz tzn. nie ma elementu, który by się wybijał przed szereg. Ponownie jest cytrusowo, może nawet wychodzi trochę bergamotki, jaką można znać z herbat Earl Grey. Do tego pojawiają się akcenty kwiatów. Goryczka lekko zaznaczona, ale dająca się poczuć, podbija odczucie wytrawności piwa w ustach. Pełnia piwa raczej niska, wysycenie natomiast średnio wysokie.
💭 White APA z browar Szałpiw jest zdecydowanie lekką, bardzo aromatyczną pozycją, wspomnieniem lata w formie płynnej. Bogate w różnego rodzaju dodatki, pomiędzy którymi znaleziono balans, dzięki czemu tworzą bardzo przyjemną dla nosa i języka kompozycję. Nawet profil piwa, choć początkowo słodki w zapachu, w ustach jest rekompensowany goryczką. I co równie ważne, to jego dostępność w Lidlu 😉

Więcej informacji o browarze Szałpiw i ich wyrobach znajdziecie na ich Facebooku, Instagramie. Zapraszam do śledzenia ich poczynań!

Czołem!

Nie zapominajcie również o:

  1. możliwości komentowania i dzielenia się swoimi wrażeniami z tekstu i nie tylko;
  2. zajrzeniu na blogowego Facebooka i Instagrama;
  3. zapisaniu się do grupy Fanów Piwnego Craftu (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), gdzie również znajdziecie moje teksty, ale również innych piwnych freaków dzielących się swoimi piwnymi doświadczeniami.