American Pale Ale to można by powiedzieć jeden z filarów na którym opiera się piwna rewolucja. Takie były w końcu jej początki wypełnione chmielem, w ilości, której nikt wcześniej w piwie nie uświadczył. Czy browarowi Sandomierz udało się swoim Szalonym Cyklistą wrócić do tamtych czasów?

🏭Browar Sandomierz
🍺
Szalony Cyklista 🚴‍♂️
🗃️
American Pale Ale
🏷️
Ekstrakt: 13° blg // Alkohol: 5,4% obj.
📋
Skład: woda, słody jęczmienne, słód pszeniczny, chmiele: Iunga, Mosaic, Centennial, Simcoe, Columbus, Citra, drożdże US-05
🗣️
Świetnie pachnąca i zdecydowanie chmielowa APA. Wyraźny owocowo-żywiczny profil piwa, z naciskiem na owoce tropikalne, dominuje w ustach, jednakże jego intensywność osiąga szczyt w aromacie. Aparycja również niczego sobie: złota barwa, wpadająca w zamglony pomarańcz z trwałą i osadzającą się na ściankach pianą. Jedyne czego mi brakuje w tym piwie, to wyraźniejszej goryczki, która wedle skali posiada 3 punkty na 5 możliwych, choć w moim odczuciu jest raczej niska. Niemniej smaczne i bardzo aromatyczne piwo. Aż nabrałem ochoty na szaloną przejażdżkę rowerem 🤪🚴‍♂️

Więcej informacji o browarze Sandomierz i ich wyrobach znajdziecie na ich Facebooku, Instagramie. Zapraszam do śledzenia ich poczynań!

Jeśli chcecie poznać więcej piw w stylu „American”, które poddałem recenzji, to znajdziecie je w tagu pod tą właśnie nazwą -> American

Czołem!

Nie zapominajcie również o:

  1. możliwości komentowania i dzielenia się swoimi wrażeniami z tekstu i nie tylko;
  2. zajrzeniu na blogowego Facebooka i Instagrama;
  3. zapisaniu się do grupy Fanów Piwnego Craftu (jeśli jeszcze tego nie zrobiliście), gdzie również znajdziecie moje teksty, ale również innych piwnych freaków dzielących się swoimi piwnymi doświadczeniami.